15 lipca, 2024

Istnieje teoria, która mówi, że nasza sypialnia powinna być wolna od kwiatów i roślin. A to z powodu, że te absorbują tlen i wytwarzają dwutlenku węgla, co może źle wpływać na nasze zasypianie. Okazuje się, że jednak nie wszystkie rośliny działają w ten sposób, niektóre wręcz przeciwnie, mogą oddziaływać korzystnie na nasze zdrowie. Jedną z roślin, którą warto jest mieć w swojej sypialni jest aloes. Osiąga on około kilkadziesiąt centymetrów w warunkach domowych. Roślinę tę należy ustawić przy oknie, gdyż wymaga ona dużej ilości światła i ciepła. Wskazana jest tu oszczędność w podlewaniu. Aloes jest świetną rośliną leczniczą. Ma ona właściwości bakteriobójcze, grzybobójcze, przeciwzapalne i regenerujące. Jego stosowanie przyśpiesza gojenie się ran, owrzodzeń i oparzeń. Roślina ta doskonale sprawdza się w wypadku leczenia kurzajek i grzybic. Dodatkowo, maseczki z jej liści korzystnie wpływają na kondycję i wygląd cery, a stosowana na skórę głowy, pomaga pozbyć się łupieżu. Aloes może być piękną dekoracją naszej sypialni.

Dodaj komentarz